22.6.11

o. J. Badeni pięknie o kobietach

"Rekolekcje to pobożna albo intelektualna gadanina, a dziewczyny i ksiądz to jest życie. One od razu wyczują różnicę między przyjaźnią a pożądaniem. Tu jestem kimś – kobietą, a tu jestem czymś – przedmiotem pożądania". Z ojcem Joachimem Badenim OP o roli kobiety w Kościele rozmawia Joanna Piestrak

21.6.11

bajka

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, szedł sobie człowiek. Potknął się o grzech i upadł. Tam coś się oderwało, tu coś pękło.

17.6.11

Dzień dziewięćdziesiąty piąty

Dlatego czuję się najpewniej wieczorami, gdy w Jego Świętej Obecności mówię: Panie Boże, nie mam pojęcia, dokąd podążam. Nie widzę drogi przed sobą.

8.5.11

ucieczka

"Kiedy zaczyna być naprawdę trudno, tak już właściwie na granicy, pojawia się chęć ucieczki. A najłatwiejsza z łatwych ucieczek, to ucieczka w przekreślenie samego siebie. W zanegowanie siebie. W stwierdzenie nie tylko, że do niczego się nie nadaję, ale o krok dalej.

5.5.11

Kiedy zostałem tatą

Kiedyś, kiedy byłem jeszcze bardzo młody, bez zarostu i obciążonej hipoteki, usłyszałem od pewnego ukochanego księdza: „Ja to cię widzę u benedyktynów. Z książką w ręku”. Postanowiłem się przeciw temu zbuntować. Dziś odkrywam, że jako ojciec rodziny mogę być trochę benedyktynem, dominikaninem, franciszkaninem i jeszcze tomistą. Jako ojciec rodziny mogę być wszystkim i każdym. Nawet kolejką elektryczną się mogę pobawić.

18.4.11

rekolekcje

Uznanie się za zero, a raczej za zero plus grzech, jak mówiła o sobie św. Teresa z Ávili, jest tym stanem, w którym Bóg chce się ze mną spotkać. (...)
Bóg mówi: „Ja wiem, że ty sam nie możesz tego zrobić, bo twoje »ja« jest przekonane, że przestanie wtedy istnieć, gdyż w gruncie rzeczy źle myślisz o Mnie: że Cię nie kocham i nie pragnę twego dobra”.
" Trzy pokusy" - Jan Grosfeld - Rekolekcje wielkopostne 2011
http://tygodnik.onet.pl/14,624,rekolekcje_wielkopostne_2011,temat.html

12.4.11

5-10.4

Może nie zabrzmi to zbyt prowokacyjnie (czy raniąco), jeśli powiem, że gdy Bogu nie udaje się dotrzeć do nas z Orędziem Miłości i obietnicą życia wiecznego po dobroci i drogą rozumu oświeconego Objawieniem (wiarą), to dociera On do nas „awaryjnie”. Mówiąc antropomorficznie, powiedzielibyśmy, że Bóg Ojciec „wzdycha” i przyzwala, by zamknięty w sobie (i samej doczesności) człowiek „pobył” sobie w tyglu cierpienia i tak zmądrzał. 

(K.Osuch SJ, Częstochowa, 5-10.4 + www )

...zmądrzeję ? ! :)

11.4.11

od bandy do bandy

Chrześcijaństwo nie jest religią dla ludzi z czystym kontem. To religia dla tych, którzy choć nie raz jadą od bandy do bandy, to jednak ciągle za Panem Jezusem - rozmowa z ojcem Wojciechem Ziółkiem

24.3.11

niedostatki i tęsknoty

"Nasze pragnienia i potrzeby, które nie mogą być w pełni zrealizowane tu, na ziemi, są — jak mawiał C.S. Lewis — dowodem na istnienie nieba."

11.3.11

kobieta

"Dziękujemy ci, kobieto, za to, że jesteś kobietą!
Zdolnością postrzegania cechującą twą kobiecość wzbogacasz właściwe zrozumienie świata..." JPII