3.1.13

Uzdrawianie uwielbieniem

"...mieszkałem na pustelni sześć lat (śmiech). Najtrudniejszy jest rzeczywiście pierwszy okres: gdy człowiek staje sam ze sobą i musi zaakceptować swe słabości. Ważne, by nie rezygnować wówczas z tej drogi, ale dać się poprowadzić Bogu. Pustelnia była w moim życiu przełomem.

23.12.12

nosić Jezusa


O Matko umiłowana, Ty, któraś nosiła Jezusa tak dobrze, naucz nas nosić Go wewnątrz nas... kiedy przyjęliśmy Go w Komunii, jest wewnątrz nas, jak był również wewnątrz Ciebie ze swoim ciałem; zawsze jest wewnątrz nas, jak był również wewnątrz Ciebie ze swoją boską istotą.
Naucz nas nosić Go z Twoją własną miłością, skupieniem, kontemplacją i nieustanną adoracją...
Naucz nas, o Matko, podróżować, jak Ty podróżowałaś, zapominając całkowicie o rzeczach zewnętrznych, ze spojrzeniem duszy utkwionym nieustannie tylko w Jezusie, którego niosłaś w swoim łonie, kontemplując Go, adorując, w nieustannym zachwycie, przechodząc między stworzeniami jakby we śnie, patrząc na to wszystko, co nic jest Jezusem, jakby we mgle, podczas gdy On jaśniał, iskrzył się i rzucał blaski w Twojej duszy jak słońce, opanowywał Twoje serce i oświecał ducha. Naucz nas podróżować na ziemi w czasie całej naszej pielgrzymki życiowej, tak jak Ty podróżowałaś i jak Ty spędzałaś wszystkie dni swojego życia, nic patrząc na rzeczy zewnętrzne. Niech one będą dla nas pogrążone w głębokich ciemnościach, a oczy nieustannie zwrócone na Jezusa, który oświeca naszą dusze, jak ogień: Et nox illuminatio mea in deliciis meis. O! tak, Boże mój, oby to wszystko, co nie jest Tobą, było dla nas jak ciemna noc; obyś Ty oświecił głębie naszych dusz swoim rozkosznym blaskiem (Ch. de Foucauld).

Pnp 2,8-14 lub So 3,14-18a; Ps 33,2-3.11-12.20-21; Łk 1,39-45

26.11.12

"...dlatego znoszę ten Kościół, dopóki lepszego nie zobaczę Kościół zaś zmuszony jest znosić także i mnie, dopóki sam lepszym się nie stanę."

"Święty Kościół grzesznych ludzi" ks. Jan Kracik
Petrus 2011, ISBN: 978-83-61533-51-1, 145x205, 332 s., oprawa miękka

22.11.12

Jesteś mój


W Księdze Izajasza (49, 15-16) Pan mówi: Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, ja nie zapomnę o tobie. Oto wyryłem cię na obu dłoniach...

11.5.12

pasterz

 "Dobry Pasterz zna owce, bo sam poznał smak pastwisk - ludzkiej doli, która z pewnością nie wydaje się tą wymarzoną. Nasz los jest wybitnie raniący, stąd Dobry Pasterz stał się Barankiem zranionym i zabitym naszą swojską, banalną śmiercią...

19.4.12

z "Abandon"

Pan Jezus znalazł drogę do mnie. To droga zupełnie przeciwna do pedagogiki Dróg Krzyżowych niektórych parafii i modlitewników. To droga bezradności i grzechu, ogarniętych Jego ramionami, ramionami krzyża. To droga spojrzenia na siebie Jego współczującymi oczyma.

23.2.12

Miłość, która przynagla do milczenia…

Czy kiedyś spijałeś słowa z jej ust? Czy byłaś wpatrzona w niego jak w obraz?  Czy upiłeś się samą miłością? Czy zdarzyło wam się kochać kogoś tak, że w obecności ukochanej osoby miłość przynaglała do milczenia, pełnego spokoju i radości? 

9.2.12

Kryteria dojrzałej religijności

"... wpierw samemu sobie, a potem też Czytelnikom, ku pamięci przedstawiam to, co do mnie przemawia rzeczowo i obiektywnie. Oto tytułowe kryteria:

15.11.11

Przyjdz do mojego Pana Boga

"A...
Daj sobie spokój z tymi podejrzeniami o grzech ciezki. Grzech ciezki to jest zerwanie z Panem Bogiem - swiadome i celowe. Ten Twój Pan Bóg jest jakis straszny - krzywo spojrzysz, zle pomyslisz, glosno cos powiesz, zaklniesz po cichu - i juz z Toba zrywa???
Zostaw go i chodz do mojego Pana Boga.

9.11.11

O nudzie

" ... w zaufaniu do Jego imienia, uczysz się we właściwy sposób spotykać ze swoją słabością, to zwątpienie ustępuje miejsca ufności, a przygnębienie przemienia się w radość. (...) Moc, o którą prosisz Boga, nie jest mocą sprawiającą, że stajesz się silny. Ty raczej prosisz Go o siły do tego, aby być słaby, aby nie uciekać ani nie skrywać swej fundamentalnej słabości."

10.10.11

Coraz mniej

Rozmowa Joanny Podgórskiej z o. Pawłem Kozackim, przeorem klasztoru dominikanów w Krakowie, o zakonach żeńskich

26.7.11

Cichy eksodus

"Dziwne jest miejsce kobiety w Kościele. Centralno-marginalne. Są wszędzie, ale ich nie ma. Ciągle o nich mowa, ale nie mają głosu."

20.7.11

wakacje

"... żeby w dzień mój święty spraw swych nie załatwiać, jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, a święty dzień Pana - czcigodnym ..."

13.7.11

nieśmiały Bóg

"Bóg jest nieśmiały. Dlatego pozostaje w mroku. Bóg jest nieśmiały. Jak mu przebaczysz, to On wyjdzie. Jak Mu przebaczysz, to On się ukarze w pełni. To On będzie z Tobą. Jaki będzie? Otóż będzie taki, jakiego ty sobie nie wyobrażałeś. Po pierwsze nigdy ciebie już nie opuści, nigdy ciebie już nie opuści."

22.6.11

o. J. Badeni pięknie o kobietach

"Rekolekcje to pobożna albo intelektualna gadanina, a dziewczyny i ksiądz to jest życie. One od razu wyczują różnicę między przyjaźnią a pożądaniem. Tu jestem kimś – kobietą, a tu jestem czymś – przedmiotem pożądania". Z ojcem Joachimem Badenim OP o roli kobiety w Kościele rozmawia Joanna Piestrak

21.6.11

bajka

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, szedł sobie człowiek. Potknął się o grzech i upadł. Tam coś się oderwało, tu coś pękło.

17.6.11

Dzień dziewięćdziesiąty piąty

Dlatego czuję się najpewniej wieczorami, gdy w Jego Świętej Obecności mówię: Panie Boże, nie mam pojęcia, dokąd podążam. Nie widzę drogi przed sobą.

8.5.11

ucieczka

"Kiedy zaczyna być naprawdę trudno, tak już właściwie na granicy, pojawia się chęć ucieczki. A najłatwiejsza z łatwych ucieczek, to ucieczka w przekreślenie samego siebie. W zanegowanie siebie. W stwierdzenie nie tylko, że do niczego się nie nadaję, ale o krok dalej.

5.5.11

Kiedy zostałem tatą

Kiedyś, kiedy byłem jeszcze bardzo młody, bez zarostu i obciążonej hipoteki, usłyszałem od pewnego ukochanego księdza: „Ja to cię widzę u benedyktynów. Z książką w ręku”. Postanowiłem się przeciw temu zbuntować. Dziś odkrywam, że jako ojciec rodziny mogę być trochę benedyktynem, dominikaninem, franciszkaninem i jeszcze tomistą. Jako ojciec rodziny mogę być wszystkim i każdym. Nawet kolejką elektryczną się mogę pobawić.